Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Home / Aktualności / Przełomowe odkrycie w Sobiborze
sobibor

Przełomowe odkrycie w Sobiborze

To, czego szukali od lat archeolodzy w Sobiborze, udało się odkryć trzem naukowcom z Polski, Izraela i Holandii. Chodzi o pozostałości komór gazowych na terenie byłego niemieckiego obozu zagłady w Sobiborze. Archeolodzy – Wojciech Mazurek z Chełma, Yoran Haimi z Izraela i od niedawna Ivar Schute z Holandii – właśnie odkopali fundamenty obmurowań, czyli miejsce istnienia komór, w których uśmiercono blisko 200 tys. Żydów w czasie II wojny światowej.

Odnalezienie komór oficjalnie potwierdzono w środę. – Komory znajdowały się pod pomnikiem, który został postawiony w 1965 r., w miejscu, gdzie według wcześniejszych hipotez mogło znajdować się krematorium – mówi W. Mazurek. – To się potwierdziło, znaleźliśmy fragmenty ceglanych fundamentów. Wyraźnie widoczne są pozostałości czterech cel krematorium o wymiarach 4 na 5 metrów od strony wschodniej i prawdopodobnie takie same cztery cele były po stronie zachodniej, ale to jeszcze będziemy badać. Prawdopodobnie odkryliśmy też miejsce, w którym ustawiony był czołgowy silnik. Pochodzącymi z niego spalinami byli mordowani ludzie.
Archeolodzy odkryli liczne fragmenty fundamentów budynku krematorium, który został przez Niemców wysadzony w powietrze podczas likwidacji obozu w końcu 1943 r. Znajdowały się one pod wyasfaltowaną wcześniej powierzchnią, na której ustawiony był pomnik. Pomnik został zdemontowany w związku z planowanym nowym zagospodarowaniem terenu byłego obozu.
Z ustaleń historyków wynika, że komory gazowe w Sobiborze urządzono w murowanym budynku, którego prawdziwe przeznaczenie ukrywał szyld z napisem „Baderaum” (łaźnia) i zawieszone pod sufitem sitka natryskowe. W drugiej fazie funkcjonowania obozu budynek mieścił sześć lub osiem komór. Zainstalowano w nich system rur połączony z silnikiem wytwarzającym gazy spalinowe, którymi mordowano przywożonych do Sobiboru Żydów. W ciągu 20-30 minut w komorach mordowano jednorazowo około 500 osób. Ciała przewożono wagonikami kolejki wąskotorowej do ogromnych dołów i tam grzebano. Pod koniec 1942 r. zbudowano z szyn kolejowych polowe krematorium, w którym na stosach palono zwłoki zagazowanych ofiar.

 

WIĘCEJ W NOWYM TYGODNIU

źródło: Nowy Tydzień

About TV Włodawa

67 odwiedzających teraz
1 gości, 66 bots, 0 członków
Cały czas: 479 o godz. 07-29-2015 12:09 am UTC
Najwięcej dzisiaj: 74 o godz. 11:02 pm UTC
Ten miesiąc: 74 o godz. 09-25-2022 11:02 pm UTC
Ten rok: 160 o godz. 07-07-2022 04:24 pm UTC