Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Home / Aktualności / Nie chcą być maszynkami do głosowania
Zrzut ekranu 2019-05-07 o 09.29.53

Nie chcą być maszynkami do głosowania

Kruszy się opozycja wójta Pawła Kołtuna. Już dwójka radnych z przeciwnego mu obozu nosiła się z zamiarem rezygnacji z funkcji. Jedna nawet złożyła pisemną rezygnację. Obie te osoby tłumaczyły, że mają dość bycia maszynkami do głosowania w rękach przewodniczącej.

Ciężko jest rządzić gminą, gdy większość w radzie, i to miażdżącą, ma opozycja. Przed takim zadaniem od jesieni stoi Paweł Kołtun, wójt Starego Brusa. Na „dzień dobry” nowi samorządowcy zafundowali mu drastyczną obniżkę pensji – do najniższego możliwego poziomu, choć niedługo potem podnieśli uposażenie przewodniczącej, Magdalenie Olak. Nic więc dziwnego, że i wójt sięgnął po tę samą broń.

– Na ostatniej sesji stwierdziłem, że nie będę płacił radnym za udział w jakichś wyimaginowanych posiedzeniach komisji – mówi Kołtun. – Nie może być tak, że czy trzeba, czy nie zbiera się gdzieś na chwilę dwójka radnych i nazywa to szumnie posiedzeniem komisji, na którym, jakby tego było mało, stwierdza rzeczy tak oczywiste, że już bardziej być nie mogą. Niczemu to nie służy, a ja swoim podpisem na pewno nie będę sygnował takich działań – tłumaczy wójt.

Jak się okazuje, takie ruchy nie podobają się nie tylko jemu, ale także i niektórym z jego dotychczasowych oponentów. Dwie osoby z obozu rządzącego zapowiedziały rezygnację. Jedna z nich nawet ją złożyła, ale po negocjacjach z wójtem na razie ją wstrzymała, gdy dowiedziała się, że w takim przypadku gmina poniesie kolejne koszty za organizację wyborów uzupełniających.

– Obydwie osoby w rozmowie ze mną wyraziły głębokie rozczarowanie postawą liderów mojej opozycji – mówi Kołtun. – Stwierdziły, że jeśli w najbliższej przyszłości nic się nie zmieni, definitywnie zrezygnują z pełnionych funkcji, bo nie chcą być zwykłymi maszynkami do głosowania. Przyznały, że czują się przytłoczone bardzo mocną dyscypliną partyjną, że poddawane są wielkim naciskom, a jeśli odważą się zagłosować inaczej, niż tego się od nich wymaga, czują się szykanowani – dodaje wójt.

Są to bardzo poważne słowa, dlatego o komentarz chcieliśmy poprosić przewodniczącą rady gminy w Starym Brusie, Magdalenę Olak, która jest jednocześnie nieformalną szefową opozycji. Niestety, jej telefon, mimo wielu prób, milczał.

źródło: Nowy Tydzień (bm)

About TV Włodawa

26 odwiedzających teraz
2 gości, 24 bots, 0 członków
Cały czas: 479 o godz. 07-29-2015 12:09 am UTC
Najwięcej dzisiaj: 41 o godz. 01:43 am UTC
Ten miesiąc: 212 o godz. 08-04-2019 01:03 pm UTC
Ten rok: 398 o godz. 02-24-2019 11:41 am UTC