Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Home / Kultura / Sztuka / Na Podlasiu powstaną nowe piesze przejścia graniczne
straz-graniczn

Na Podlasiu powstaną nowe piesze przejścia graniczne

Podczas gdy powstanie pieszych przejść na Lubelszczyźnie spotyka się z obstrukcją ze strony lubelskiego wojewody, Wojewoda Podlaski działa w tej sprawie bez zarzutu. Jeśli szukają Państwo przykładów konkretnych i namacalnych sukcesów kampanii społecznej „Piesze przejścia graniczne„, to Podlasie jest tego najlepszym dowodem. Już wkrótce zostanie otwarte piesze przejście w Połowcach, a w ciągu najbliższych kilku lat mają szansę tu powstać jeszcze cztery inne piesze przejścia: w Kuźnicy (ponowne otwarcie), Bobrownikach, Lipszczanach i przy Kanale Augustowskim.

 

Najważniejsze konkrety w telegraficznym skrócie:
- właśnie budowane jest drogowe przejście graniczne w Połowcach, na którym będą się odbywać także odprawy pieszych – odpowiednią infrastrukturę po polskiej i białoruskiej stronie przewidziano już na etapie projektowania
- strona białoruska poinformowała, że trwa poszukiwanie środków finansowych na stworzenie brakującej infrastruktury odpraw pieszych w białoruskiej części przejść granicznych w Kuźnicy Białostockiej (tutaj strona polska wybudowała swoją część infrastruktury ruchu pieszego) i Bobrownikach. Bardzo aktywnie zabiega o to Wojewoda Podlaski
- decyzją polsko-białoruskiej komisji oficjalnie dopuszczono odprawy rowerzystów na drogowych przejściach granicznych na podlaskim odcinku polsko-białoruskiej granicy także tam, gdzie nie ma osobnego korytarza pieszo-rowerowego (środowiska rowerowe zabiegały o to kilkanaście lat)
- trwają rozmowy ze stroną białoruską o utworzeniu kolejnych pieszych przejść granicznych – wzdłuż Kanału Augustowskiego i Lipszczanach.

Na początek kilka słów przypomnienia. Kampania społeczna „Piesze przejścia graniczne” ruszyła w styczniu 2013 roku. Inicjatywa funkcjonuje wokół strony społecznościowej na Facebooku: www.facebook.com/turystycznagranica którą polubiło już prawie 5000 osób. W lutym 2013 roku kampanię wsparły europosłanki Elżbieta Łukacijewska i Joanna Skrzydlewska, temat pieszych przejść granicznych stał się przedmiotem interpelacji poselskich i innego rodzaju interwencji ze strony kilkudziesięciu parlamentarzystów (m. in. Mirosława Nykiel, Adam Kwiatkowski, Joanna Fabisiak, Józef Lassota, Marcin Święcicki, Maria Zuba i in.). Interwencje poselskie i działalność kampanii „Piesze przejścia graniczne” przyniosły pozytywny skutek – w maju 2013 wiceminister spraw wewnętrznych zdecydował, iż ruch pieszy na granicy z Białorusią i Ukrainą ma zostać wprowadzony wszędzie tam, gdzie jest to możliwe (dotyczy to zarówno przebudowy istniejących przejść drogowych pod kątem dobudowania infrastruktury odpraw pieszych, jak i uwzględnienia ciągów pieszych w projektach nowych przejść granicznych). Realizację tego zadania powierzono wojewodom: Podlaskiemu, Lubelskiemu i Podkarpackiemu, którzy podeszli do tej kwestii z różnym entuzjazmem.

Najgorzej wprowadzanie ruchu pieszego w istniejących drogowych przejściach granicznych idzie na Lubelszczyźnie. Chociaż jest szansa, że w najbliższych kilkunastu miesiącach powstanie tam przynajmniej jedno piesze przejście – w Hrebennem, którego koszt rząd wycenił na zaledwie 3,5 miliona złotych. Natomiast na Podkarpaciu pani wojewoda zdecydowała o wprowadzeniu do projektu nowego przejścia Malhowice – Niżankowice terminala odpraw pieszych. To również bezpośredni efekt starań aktywistów kampanii „Piesze przejścia graniczne” i działań m. in. podkarpackiej europosłanki Elżbiety Łukacijewskiej, gdyż pierwotna koncepcja tego przejścia sprzed kilku lat nie przewidywała tam ruchu pieszego. W przypadku przejścia w Malhowicach pozostało więc jedynie uzgodnić ze stroną ukraińską zmianę noty dyplomatycznej, tak aby zapisać w niej także ruch pieszy – międzyrządowe w tej sprawie odbędą się pod koniec lutego, a portal „Port Europa” jako koordynator kampanii „Piesze przejścia graniczne” będzie monitorować tę sprawę.

Natomiast Podlasie było od samego początku i pozostaje nadal liderem jeśli chodzi o wdrażanie w życie idei pieszych przejść granicznych. Już latem 2013 roku, od razu po decyzji wiceministra spraw wewnętrznych dającej „zielone światło” pieszym przejściom, ówczesny wojewoda Maciej Żywno podjął starania o utworzenie pieszego przejścia w Kuźnicy Białostockiej i Bobrownikach. W błyskawicznym tempie pozyskano środki, ogłoszono przetarg i stworzono infrastrukturę (ale tylko po polskiej stronie), dzięki czemu 1 stycznia 2014 roku ruszyło piesze przejście Kuźnica Białostocka – Bruzgi.

Przez dziewięć miesięcy swojego istnienia, piesze przejście cieszyło się ogromną popularnością, przy czym korzystali z niego m. in. Białorusini udający się do Polski na zakupy. Schemat był podobny – dojazd do Grodna pociągiem lub autobusem, przesiadka na busa do granicy, przekroczenie granicy pieszo, zakupy w Kuźnicy i powrót na Białoruś (lub także dojazd autem do granicy, pozostawienie samochodu po białoruskiej stronie, przekroczenie granicy pieszo – co pozwala uniknąć uciążliwości związanych z długotrwałą kontrolą celną środków transportu). Przejście piesze w Kuźnicy zamknięto tymczasowo 1 października decyzją strony białoruskiej, do czasu wybudowania profesjonalnej infrastruktury odpraw pieszych w białoruskiej części przejścia (decyzja ta dotyczyła także przejść granicznych z Litwą i Łotwą).

Komentatorzy wskazywali wówczas, że brak osobnego korytarza i terminala odpraw pieszych po stronie białoruskiej jest tylko wymówką, a tak naprawdę Mińsk chce uniemożliwić ruch pieszy, by tym samym ograniczyć wyjazdy zakupowe Białorusinów. Obecnie okazuje się jednak, że to nie do końca tak, a w decyzji władz białoruskich niekoniecznie trzeba doszukiwać się „drugiego dna”. Zauważmy, że Polska również nie dopuszcza ruchu pieszego w tych przejściach (np. Bobrowniki, Dorohusk), gdzie nie ma osobnego korytarza i budynku odpraw pieszych, Białoruś więc jedynie przystosowała w tym względzie swoje przepisy do unijnych.

Poniżej przedstawiamy informacje, którą autorzy kampanii www.facebook.com/turystycznagranica uzyskali od pani rzecznik Wojewody Podlaskiego. A są one dość optymistyczne.

„W projekcie budowy drogowego przejścia granicznego w Połowcach , w porozumieniu z właściwymi organami kontroli granicznej, uwzględniono niezbędną infrastrukturę do odpraw ruchu pieszego.  W chwili obecnej zakończono prace budowlane w budynku odpraw ruchu pieszego, pozostają do wykonania prace związane z wyposażeniem, w tym również teletechnicznym.  A zatem do zakończenia budowy obiektów infrastruktury przejścia granicznego w Połowcach zostanie stworzona niezbędna infrastruktura dla odpraw ruchu pieszego w tej placówce.
Zmiany statusu, daty i rozszerzenia zakresu odpraw granicznych dokonuje się w drodze wymiany not dyplomatycznych pomiędzy rządami państw ościennych. Drogę legislacyjną w tym zakresie podejmuje Komenda Główna Straży Granicznej.
W drogowym przejściu granicznym w Kuźnicy istnieje pełna infrastruktura, niezbędna dla odpraw ruchu pieszego. W drogowym przejściu granicznym w Bobrownikach nie ma możliwości jej stworzenia z uwagi na bezpieczeństwo podróżnych – jeden most łączący obie placówki graniczne, po którym odbywa się ruch pojazdów osobowych i ciężarowych. Stworzenie takiej infrastruktury jest możliwe dopiero po wybudowaniu drugiego mostu i takie działania są podejmowane przez stronę polską i białoruską. Sprawa budowy mostu będzie stale omawiana podczas kolejnych posiedzeń Podkomisji. Strony uznały za właściwe podejmowanie wspólnych działań zmierzających do pozyskania środków finansowych na realizację tych inwestycji z dostępnych instrumentów finansowych.
Sprawy dotyczące aktualnej sytuacji w przejściach granicznych, natężenia, struktury ruchu granicznego, odpraw ruchu pieszego  na polsko – białoruskim odcinku granicy państwowej są omawiane na posiedzeniach Polsko – Białoruskiej Podkomisji ds. Przejść Granicznych i Infrastruktury, która działa w ramach  Polsko – Białoruskiej Międzyrządowej Komisji Koordynacyjnej ds. Współpracy Transgranicznej.  W posiedzeniach Podkomisji uczestniczy przedstawiciel Wojewody Podlaskiego,  Na ostatnim posiedzeniu Polsko – Białoruskiej Podkomisji ds. Przejść Granicznych i Infrastruktury, które odbyło się 24 października 2014 roku w miejscowości Waliły Osada,  strona polska zwróciła się z prośbą do strony białoruskiej o przedstawienie informacji nt. działań podjętych w celu utworzenia infrastruktury umożliwiającej przekraczanie granicy polsko – białoruskiej w ruchu pieszym i ich perspektywy czasowej. Strona białoruska poinformowała, że podejmuje działania mające na celu uzyskanie środków finansowych w celu dostosowania istniejących przejść granicznych do ruchu pieszego.
Podkomisja omówiła również sprawę odpraw podróżnych przekraczających granicę polsko – białoruską na rowerach. Podkomisja ustaliła, że na obecnym etapie nie ma przeciwwskazań dla ruchu rowerów w polsko – białoruskich przejściach granicznych.
Perspektywy dalszego rozwoju polsko – białoruskich przejść granicznych są omawiane na posiedzeniach Polsko – Białoruskiej Podkomisji ds. Przejść Granicznych i Infrastruktury. Na ostatnim posiedzeniu Podkomisji, które odbyło się 24 października 2014 roku w miejscowości Waliły Osada,  również zgłoszono potrzebę omówienia spraw dotyczących :
-  utworzenia przejścia granicznego w Lipszczanach, o co z wnioskiem zwrócił się Wójt Gminy Płaska;
- rozszerzenia odpraw w rzecznym przejściu granicznym Rudawka – Lesnaja o ruch rowerowy i pieszy, ruch statków pasażerskich i wycieczkowych oraz łodzi turystycznych”.

Więcej na temat pieszych przejść granicznych pod linkiem:

źródło: J.L  www.facebook.com/turystycznagranica i  www.porteuropa.eu/ukraina/granica

About TV Włodawa

11 odwiedzających teraz
0 gości, 11 bots, 0 członków
Cały czas: 479 o godz. 07-29-2015 12:09 am UTC
Najwięcej dzisiaj: 20 o godz. 01:35 am UTC
Ten miesiąc: 55 o godz. 08-03-2020 11:47 pm UTC
Ten rok: 155 o godz. 05-08-2020 02:14 pm UTC