Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Home / Aktualności / Historia pewnego Golfa III
golf3 przod

Historia pewnego Golfa III

Przeglądając aukcje internetowe w poszukiwaniu wymarzonego samochodu , możemy napotkać przeróżne opisy aukcji . Jedni kombinują aby ukryć wszystkie wady auta i sprzedać je drożej niż jest warte , zaś inni ? … no własnie inni . Oto historia pewnego studenta który chciał sprzedać swojego pierwszego WV Golfa 3 .

Zapraszamy do przeczytania aukcjii .

http://allegro.pl/show_item.php?item=2708831192&errmsg=Obserwujesz+ju%C5%BC+t%C4%99+transakcj%C4%99.&watched=1&errmsgtoken=850f8c924a4eef0c8bea02f4e4fcf90d68443d6f0132029ff0e001eacd0b5fa5&utm_medium=ppc%7Csidebar&utm_campaign=domain%7Cin+&utm_source=facebook&camp_source=spo

 

 

WITAM!

Jestem zmuszony rozstać się z moim ukochanym samochodzikiem mianowicie  Golfik 3 1,6 75KM ;( Nie wiem w sumie od czego zacząć… Może od tego, że autko jest niestety pechowe o czym z góry ostrzegam! Myślałem, że pech dotyczy mnie, nie auta, ale jak się okazało fatum ciąży nad samochodem (dziewczyna prowadząc go, również miała z nim przygody, ale o tym dalej). Mianowicie golf ma dziwne właściwości hm… no właśnie… jakie… chyba przyciągające, ponieważ ciągnie go do krawężników,  rowów, pobliskich samochodów itepe itede. Dlatego pewnie ma dość bogatą historię:

Golfik jest w moim posiadaniu hm no ze 4 lata, jest to mój pierwszy samochód, byłem z niego zawsze bardzo zadowolony i ceniłem jego niezawodność, zawsze powtarzałem, że tym autem będą jeździły jeszcze moje dzieci…

 


Na początku było tak:

 

darmowy hosting obrazków

 

darmowy hosting obrazków

 

darmowy hosting obrazków

 

darmowy hosting obrazków

 

darmowy hosting obrazków

 

 

Potem się zaczęło… Moją pierwszą stłuczkę zaliczyłem po 2tygodniach posiadania samochodu, na wagarach w Krakowie, ujj ale był przypał w chałpie :D

 

darmowy hosting obrazków

 

No i trzeba się było wziąć za naprawę:

darmowy hosting obrazków

 

darmowy hosting obrazków

Takie spracowane ręce to nie raz przy nim miałem ;P
Za niedługi czas po naprawie, była już zima i kolejna przygoda, na szczęście nic się nikomu i niczemu nie stało, ciągnik przyjechał, wyciągnął i kontynuowałem drogę do szkoły :D
darmowy hosting obrazków

 

darmowy hosting obrazków

 

Kiedy indziej znowu, na szczęście nie daleko od domu poszedł termostat, woda się zagotowała i było duuużo dymu :D

 

darmowy hosting obrazków

 

Którejś tam znów zimy z kolei kolega na mnie wycofał i znów pokiereszował fure (swoją przy okazji też, dobrze mu tak!):

 

darmowy hosting obrazków

Innym  razem jakieś skur*** przebiły mi koło, dziołcha pompowała bo myślała, że tylko powietrze spuszczone, ale nic z tego, cza było na zapasówce wracać

darmowy hosting obrazków

 

Dużo rzeczy niestety nie mam uwiecznionych, ale z tego co pamiętam:

-kiedyś nie poszliśmy z kumplami na lekcję, no to jazda do golfa i się wozimy :D Młody byłem, przyszpanować chciałem na ręcznym w zakręt i poszłem w krawężnik- wahacz do wymiany i parę pierdółek,

-rów zaliczony poprzedniej zimy- lewa strona pokiereszowana, wziołem się kiedyś za naprawę ale jakoś nie dotrwałem i zostało to co widać do dzisiaj, szpachla+ podkłąd ;P

-paliwa to mi brakło dobre parę razy,

-raz się dałem kumplowi przejechać,  przywalił w bramę sąsiadki,

-ostatnio mi ojciec traktorem z przyczepą wycofał i rozwalił tylnią lampę i lekko przygiął blache,

-aż w końcu padło na moją dziewczynę, którą ściągło z przyczyn nieznanych na bok i przywaliła w drzewo.

Aktualnie więc do wymiany jest lampa lewa, błotnik wahacz, zderzak (można też podkleić stary bo jest w miarę OK). 
AKTUALNE FOTO:

 

darmowy hosting obrazków

 

darmowy hosting obrazków

 

darmowy hosting obrazków

 

darmowy hosting obrazków

 

darmowy hosting obrazków

 

darmowy hosting obrazków

 

darmowy hosting obrazków

Dzień wcześnie jeszcze wyglądał tak:

darmowy hosting obrazków

 

darmowy hosting obrazków



W samochodzie nie było palone, no może poza tym jednym cygarem;P

darmowy hosting obrazków

 

 

Pite natomiast było i to nie raz nie dwa :D 

darmowy hosting obrazków

Nocleg też nie jeden się odbył:
darmowy hosting obrazków

Potem dziewczyna musiała sprzątać

darmowy hosting obrazków

 

darmowy hosting obrazków

Jeden jedyny raz zatankowałem do pełna, to trzeba było uwiecznić

darmowy hosting obrazków

 

Na golfika lecą kobiety jak i również mężczyźni. Tylko nieliczni mogli sobie strzelić przy nim foto :D

darmowy hosting obrazków

 

darmowy hosting obrazków

 

Sam też nie raz wylądowałem na masce

darmowy hosting obrazków

Autko można wziąć na części, choć miło by było zobaczyć go jeszcze na drodze, łezka by mi się w oku na pewno zakręciła :]
Wszystkie uszkodzenia blacharskie naprawiane na bierząco, dopóki nie zorientowałem się, że zaraz po naprawie kolejne uszkodzenie… Jak tylko postanowiłem jeździć z wgnieceniami to nic się nie działo! Na tym właśnie polega fatum nad autem, nie może być ładne! Trzeba jeździć potrzaskanym i będzie wszystko git ;]
 Może ciężko uwierzyć po stanie wizualnym, ale technicznie auto naprawdę w dobrym stanie. Silnik hula bez najmniejszych problemów. Nie dawno wymieniony rozrząd+pompa wody.

Narazie to tyle, bo moja sie wydarła, że to wszystko opisuje i że obciach i wogóle, więc straciłem natchnienie. Co mi się jeszcze przypomni dopiszę jutro ;)
Golf stoi w miejscowości Rozkochów, koło Alxxxxx, 30km od Krakowa

 

W razie pytań:

TEL: 8xxxxxxxx

GG: 6xxxxx

About TV Włodawa

Leave a Reply

Your email address will not be published.

12345

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

16 odwiedzających teraz
7 gości, 9 bots, 0 członków
Cały czas: 122 o godz. 07-07-2014 04:19 pm CEST
Najwięcej dzisiaj: 21 o godz. 02:13 am CEST
Ten miesiąc: 21 o godz. 10-01-2014 02:13 am CEST
Ten rok: 122 o godz. 07-07-2014 04:19 pm CEST