Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Home / Aktualności / Gosposia łaknie zemsty
stary brus

Gosposia łaknie zemsty

Gosposia proboszcza, a jednocześnie była księgowa Spółdzielni Mieszkaniowej w Starym Brusie, nie może przeboleć, że została zwolniona z pracy w SM i na dawnego pracodawcę śle donos za donosem. – Mając księdza za plecami, czuje się bezkarna i szuka każdego sposobu, by się zemścić, choć wina leży tylko po jej stronie – mówią ludzie w Starym Brusie i murem stają za prezesem spółdzielni, choć Halina A. utrzymuje, że to ona jest stroną pokrzywdzoną w tej aferze.

A zaczęło się tak. Halina A. przez wiele lat pełniła dwie funkcje. Była gospodynią miejscowego proboszcza i księgową w Spółdzielni Mieszkaniowej. Na jednym z zebrań tejże wyszło na jaw, że Halina A., która miała być zatrudniona na pół etatu w SM, w rzeczywistości przez lata pobierała wynagrodzenie za cały etat, choć większość dnia spędzała na plebanii. Prezes spółdzielni Krzysztof Kozłowski dał więc jej ultimatum: albo niech odda pieniądze i pracuje nadal na pół etatu, albo droga wolna. Kobieta nie zgodziła się na takie warunki, więc prezes musiał rozwiązać z nią stosunek pracy. Zaraz potem okazało się, że w kasie spółdzielni brakuje pieniędzy. I to bardzo dużo. – Ludzie otrzymywali pokwitowania za wpłacony czynsz, a w rzeczywistości na koncie tych środków wcale nie było. I tak działo się przez lata – mówi jeden z mieszkańców. I wtedy dopiero się zaczęło. Rozzłoszczona Halina A. ani myślała dobrowolnie odejść ze stanowiska, ani tym bardziej oddać kluczy do gabinetu. Obie strony konfliktu wymieniały zamki w drzwiach a potem wołały ślusarzy, by je rozwiercać, wielokrotnie na miejsce była wzywana policja. W końcu, gdy udało się ze spółdzielni pozbyć Haliny A., ta swoich praw postanowiła dochodzić za pomocą środków prawnych. Włodawska prokuratura w ostatnim czasie zajmowała się dwoma zgłoszeniami od kobiety. – Pierwsze dotyczyło przekroczenia uprawnień przez prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej w Starym Brusie, jednak z braku podstaw odmówiliśmy wszczęcia postępowania w tej sprawie – mówi Andrzej Matysiewicz, zastępca Prokuratora Rejonowego we Włodawie. – Druga sprawa jest obecnie w toku i prowadzona jest przez KPP we Włodawie w kierunku art. 270 p.1 kk, czyli fałszerstwa dokumentów. Zgłaszająca zarzuca, że podrobiony został protokół z zebrania walnego członków tejże spółdzielni, że podrobiono podpis księgowej na dyspozycji przelewu oraz że podrobiono podpisy na uchwale i posłużono się tym dokumentem w KRS. Przestępstwo to jest zagrożone karą więzienia od 3 miesięcy do 5 lat – dodaje Matysiewicz. Jednak to tylko wierzchołek góry lodowej, bo pani A. prezesa spółdzielni „nęka” też w sądzie cywilnym. – Miała już kilku mecenasów, ale każdy, kto tylko zobaczy, z jaką osobą ma do czynienia, ucieka od niej, gdzie pieprz rośnie – mówi jeden z mieszkańców Starego Brusa. – Wszyscy tutaj mamy jej serdecznie dość, bo jest osobą bardzo konfliktową i kłótliwą. Śmiejemy się nawet, że jedynymi osobami w gminie, z którymi jeszcze nie zadarła, są wójt i ksiądz. A mając poparcie tego ostatniego, czuje się tak, jakby za plecami miała samego Pana Boga i myśli, że wszystko jej wolno. W sporze jest nawet ze swoją najbliższą rodziną, więc to jednoznacznie o niej świadczy – dodaje nasz rozmówca. I w tym osądzie w Starym Brusie wcale nie jest odosobniony. Najlepiej świadczy o tym fakt, że mieszkańcy osady, by wziąć prezesa spółdzielni w obronę, chcieli zrobić zrzutkę na adwokata dla niego.
Krzysztof Kozłowski, prezes SM w Starym Brusie, sprawy w żaden sposób komentować nie chciał. Co innego sama zainteresowana, czyli Halina A., do której po wielu próbach udało nam się dodzwonić w piątek (20 stycznia). Kobieta twierdzi, że to ona w tej sprawie jest stroną pokrzywdzoną, a prezes Kozłowski podburzył przeciwko niej spółdzielców. – Miałam umowę na pełny etat, a z Kozłowskim dogadałam się tak, że przychodziłam do pracy od 7 do 13, a resztę odrabiałam wieczorami lub w weekendy – mówi pani Halina. – Gdy doszło do tego zgrzytu dotyczącego mojego etatu, na zebraniu w kwietniu 2015 r. prezes przestraszył się, że przy okazji wyjdą na jaw jego nadużycia. Podburzył ludzi przeciwko mnie i dał mi 3-miesięczne wypowiedzenie, które tłumaczył likwidacją mojego stanowiska pracy. Ja go nie przyjęłam, ponieważ było błędnie napisane i poprosiłam o korektę. Kozłowski odmówił, więc skierowałam sprawę do Sądu Pracy w Chełmie przeciwko niemu, a nie – jak tłumaczył mieszkańcom – przeciwko całej Spółdzielni Mieszkaniowej. Od czerwca 2015 roku przewodniczący Rady Nadzorczej nie przedłużył umowy-zlecenia Kozłowskiemu na kolejne miesiące, zaś 9 lipca 2015 r. został on całkowicie odwołany z zarządu i funkcji prezesa – twierdzi Halina A. – Odwołany Kozłowski zwołał walne zebranie członków na dzień 12 sierpnia 2015 r., by powołać inną, nową radę nadzorczą, by ponownie stać się prezesem. Niestety, nowa Rada Nadzorcza nie została powołana według jego życzenia, ponieważ kadencja tej rady, która go odwołała, nadal trwa i upływa dopiero 5 listopada 2017 roku. W sierpniu odwołany prezes z niepowołaną radą wdarł się do biura spółdzielni, rozwiercając wkładki do drzwi pomieszczenia, gdzie trzymaliśmy dokumenty. Podczas mojego urlopu, w dniu 14 sierpnia 2015 r. Kozłowski dokonał wymiany wkładek w drzwiach na nowe, uniemożliwiając mi wejście do pracy. W poniedziałek, 17 sierpnia, przed budynkiem Spółdzielni publicznie wręczył mi dyscyplinarne zerwanie umowy o pracę i nie wpuścił mnie do biura, bo stwierdził, że uniemożliwiam mu dostęp do dokumentów spółdzielni – wyjaśnia kobieta.
Sprawa w Sądzie Pracy jest na razie zawieszona, bo mąż pani Haliny, jako członek SM w Starym Brusie, zaskarżył uchwałę powołującą prezesa i radę nadzorczą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie i Sąd Pracy czeka na rozstrzygnięcie zaskarżonej uchwały. Równocześnie przed Sądem Rejonowym we Włodawie toczy się postępowanie z powództwa K. Kozłowskiego, który oskarżył Halinę A. o kradzież segregatora z uchwałami spółdzielni.

źródło: Nowy Tydzień (bm) foto: google maps

About TV Włodawa

37 odwiedzających teraz
22 gości, 15 bots, 0 członków
Cały czas: 479 o godz. 07-29-2015 12:09 am UTC
Najwięcej dzisiaj: 93 o godz. 03:55 pm UTC
Ten miesiąc: 303 o godz. 11-18-2017 12:33 pm UTC
Ten rok: 303 o godz. 11-18-2017 12:33 pm UTC