Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Home / Dawał więźniom narkotyki za kasę
wiezienie_8

Dawał więźniom narkotyki za kasę

Wnosił na teren Zakładu Karnego we Włodawie narkotyki i telefony komórkowe. Brał za to pieniądze i nieoprocentowane pożyczki od więźniów. Do takich wniosków doszła Prokuratura Okręgowa w Lublinie i po kilku miesiącach śledztwa przesłała do sądu akt oskarżenia przeciwko Markowi M. ps. „Sztywny”. Byłemu strażnikowi więziennemu grozi 10 lat więzienia.
Marek M. został oskarżony o trzy przestępstwa. Pierwszy zarzut dotyczy przyjęcia w 2010 r. korzyści w postaci nieoprocentowanej pożyczki w wysokości 1000 zł w zamian za wniesienie na teren Zakładu Karnego we Włodawie płyt CD i pendriva w celu udostępnienia ich osadzonym. Jak ustalili śledczy, w tym samym roku Marek M. przyjął nieoprocentowaną pożyczkę w kwocie 1,5 tys. zł oraz 300 zł łapówki w zamian za wniesienie telefonu komórkowego dla więźnia. Natomiast trzeci zarzut dotyczy przyjęcia 20 lipca 2011 r. 800 zł oraz uznania za spłaconą część długu w wysokości 1000 zł, w zamian za wniesienie na teren ZK dla osadzonych substancji narkotykowych i telefonów komórkowych.

- Przesłuchany w charakterze podejrzanego Marek M. przyznał się do dokonania trzeciego z zarzucanych mu czynów oraz zaciągnięcia pożyczki w kwocie tysiąca zł od ustalonej osoby, jak również wniesienia na teren Zakładu Karnego we Włodawie płyt CD. Nie przyznał się natomiast do drugiego z zarzutów i wniesienia na teren ZK tzw. pendrive. Oskarżony w swych wyjaśnieniach wskazał, iż jego zachowanie podyktowane było jego problemami finansowymi – tłumaczy Beata Syk-Jankowska, rzeczniczka prasowa lubelskiej Prokuratury kręgowej.

Marek M. pracował we włodawskim zakładzie karnym od 12 lat. Początkowo jako opiekun psów, potem awansował na starszego oddziałowego. Przez kilka miesięcy przed zatrzymaniem poczynania funkcjonariusza obserwowali agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego. W lipcu ub.r. na jednym z włodawskich parkingów Markowi M. została wręczona tzw. kontrolowana łapówka. Mężczyzna pieniądze przyjął i już po chwili na jego rękach zatrzasnęły się kajdanki. Prokuratura postawiła mu zarzuty i wystąpiła do sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztu. Marek M. trafił za kratki. Został też zwolniony ze służby. Wyszedł na wolność w listopadzie, gdy sąd zamienił areszt na poręczenie majątkowe w kwocie 10 tys. zł. Osoby, które dawały łapówki Markowi M., nie poniosą odpowiedzialności karnej, ponieważ same zgłosiły to organom ścigania.

About TV Włodawa

Leave a Reply

Your email address will not be published.

12345

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

37 odwiedzających teraz
24 gości, 13 bots, 0 członków
Cały czas: 479 o godz. 07-29-2015 12:09 am UTC
Najwięcej dzisiaj: 93 o godz. 03:55 pm UTC
Ten miesiąc: 303 o godz. 11-18-2017 12:33 pm UTC
Ten rok: 303 o godz. 11-18-2017 12:33 pm UTC